Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2019

Subtelnie mówię f*ck- Mark Manson



Nie planowałam przeczytać tej książki i w dodatku, nie w języku angielskim. A taki egzemplarz trafił w moje ręce. Po pierwszych kilku zdaniach stwierdziłam, że bardzo przyjemnie się czyta, w dodatku interesujące odnośniki do Charlsa Bukowski sprawiły, że pochłonęła mnie bez reszty. 

,,You can't win if you don't play"

Według mnie książka nie prezentuję nowych, nieznanych sposobów na życie. Nie otwiera nam oczu. Nie zmieni nagle naszego życia, jednakże otwiera jakąś część podświadomości na  rzeczy które teoretycznie wiemy, ale czy na pewno zdajemy sobie z nich sprawę? '

Książka ta jest podzielona na rozdziały, bazuje na dość pokręconym życiu autora, jak i historii zaczerpniętych z życia innych osób. Wiele z niej wyciągnęłam dla siebie, z wieloma tezami całkowicie się zgadzam, są fragmenty które są sprzeczne z moją logiką. Ale to co najbardziej mi się podobało to:

  1. Jeżeli masz problem, to nie siedź, po prostu zacznij coś robić, małe kroczki, a rozwiązanie samo nadejdzie.
  2. Jeżeli nie masz motywacji zacznij coś robić, zrób coś małego ale w kierunku zamierzonego celu.
  3. Miejmy świadomość, że ciągle się mylimy. Nigdy nie wiemy, czy to co nas spotyka to pozytywne czy negatywne doświadczenia. Niektóre bardzo stresujące i niewygodne doświadczenia mogą się okazać tymi najbardziej wartościowymi, motywującymi. I na odwrót.
  4. Trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Zaakceptować, to że to my za nie odpowiadamy. Może to być pierwszy krok do rozwiązania naszych problemów.
  5. Aby coś osiągnąć trzeba przejść cały proces. Nic się nie dzieje od razu.
  6. Sami wybieramy nasze problemy. Jeżeli czegoś pragniemy i to się ziści to będzie niosło za sobą konsekwencję. Jeżeli pragniesz mieć dom, to będzie się on psuł, jeżeli pragniesz związku musisz zaakceptować cały koktajl emocjonalny z nim związany.
  7. Cierpienie jest wpisane w naszą naturę. Trzeba to zaakceptować. 
  8. I jeszcze raz nie wygrasz jak nie zagrasz. Jeżeli nic nie będziesz robił, nic się w Twoim życiu nie zmieni. 

poniedziałek, 18 marca 2019

Będzie bolało - Kay Adam



W polsce SOR oznacza Szpitalny Oddział Ratunkowy. Jest on dla lekarzy i pielęgniarek niczym pierwszy front walki. Ator książki ,,Będzie bolało" za pomocą krótkich anegdod przedstawia nam swoją codzienność pracując a angielskich szpialach, ucząc się oraz zdobywając kolejne szczebla na drode do bycia lekarzem. Pokazuje nam jak uparcie i z mozołem każdego dnia wykonuje swój zawód. Napotyka przy tym niezrozumienie, głupotę, ignorancję ludzi i systemu, który go zatrudnił.
Książkę potraktowałam jako lekką lekturę, rozrywkę. Jednakże po przeczeytaniu tego swoistego pamiętnika autor nagla zmienia ton opowieci. Okazuje się, że ta ironiczna, zabawna fasada kryje za sobą drugie dno. Myślę, że można nawiązać do auora ,,Niewyjaśnionych okoliczności", który z równie wielką pasją wykonywał swój zawód. Codziennnie spotykła się z ludzkim cierpieniem, śmiercią. Jednakże człowiek ma swoje granice. I aurot przejmująco opowiada o swojej pracy jak rówież decyzjach i ich konsekwencjach jakie zmuszony był podjąć by odzyskać własne życie.

niedziela, 10 marca 2019

Niewyjaśnione okoliczności - Richard Shepherd




Książka, którą połknęłam prawie na raz. Nie ze względu na mroczne tło związane z kostnicą, autopsją, katastrofami i dokładnymi opisami ludzkich szczątek. Porwała mnie dla tego, że bardzo spodobał mi się autor, który opisuje swoje życie oraz rozwój kariery zawodowej. Cenię jego podejście. Dorastał w trudnych warunkach, jednakże do końca był wdzięczny swoim rodzicom oraz rodzeństwu. Opisuje się jako troskliwy ojciec, mąż który nie daje wystarczająco ciepła, ciągle nieobecny z uwagi na swój zawód. Intrygująca jest jego wielka pasja do Medycyny Sądowej, stawiania diagnoz dotyczących przyczyn śmierci.
Tematyka którą dotykają ,,Niewyjaśnione okoliczności" nie do końca jest wskazana na moje obniżone samopoczucie, gdyż opowiada o cierpieniu autora jak i ludzi z którymi przyszło mu się spotkać. Dodatkowo tłumione przez niego emocje, niemożność płaczu, udawanie przed najbliższymi że praca go nie dotyka, dają swój wyraz pod koniec kariery zawodowej, która zawisła na włosku. Na szczęście wszystko kończy się pozytywnie. A ja zazdroszczę Richardowi Sheperd jego zaangażowania w życie rodzinne i zawodowe, jak również tego że potrafił postawić te dwie sprawy na piedestale swojego życia i im się całkowicie poświęcić. Zazdroszczę mu pasji oraz tego, że zawsze wiedział co chce robić, w którą stronę podążać i nic go nie było w stanie rozproszyć. Wydaje mi się, że z tematyką książki interesujący jest obraz charakterologiczny samego pisarza, jego rytuały codzienne, zaangażowanie i ponad wszystko skłonność do ciężkiej pracy. 
Myślę, że literatura popularno naukowa dopiero przede mną się otwiera, jest to fascynujący świat opisywany przez ciekawych ludzi, wybitnych naukowców. Ta książka niezwykle mnie zainteresowała i już mam w zanadrzu kolejne do przeczytania, które na pewno tu zrecenzuję.

sobota, 9 marca 2019

Pozwól, że Ci opowiem... Jorge Bucay






,,  - I tak to jest, Demian. Wszystko przypominamy trochę słonia z cyrku - idziemy przez życie przywiązani do setki kołków, które odbierają nam wolność.
   Żyjemy w przekonaniu, że ,,nie możemy" wykonać wielu rzeczy, jedynie dlatego, że pewnego razu, dawno temu, kiedy byliśmy mali, podjęliśmy próbę, która zakończyła się niepowodzeniem.
   Wówczas zrobiliśmy to samo, co słoń, i zarejestrowaliśmy w naszej pamięci następującą wiadomość:

NIE MOGĘ...NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ.

  Dorastaliśmy, nosząc w sobie zapisaną przez nas samych tę wiadomość, która sprawiła, że nigdy więcej nie spróbowaliśmy uwolnić się z kołka.
   Czasem, kiedy słyszymy kajdany i dźwięczymy łańcuchami, spoglądamy z ukosa na kołek i myślimy:

NIE MOGĘ I NIGDY NIE BĘDĘ MÓGŁ!!!"


Jakież to znane i tożsame. Jak tylko sobie pomyślę ile takich rzeczy jest w moim życiu, które mnie trzymają. Ile stereotypów myślowych, których nawet sobie nie uzmysławiam. Patrząc na najbliższy przykład. Jest sobota siedzę w domu jak co dzień zastanawiam się co powinnam zmienić w swoim życiu, żeby nie czuć tej szarości. Wstaje zbieram siebie i dziecko,  jadę do rodziny, załatwiam sprawunki jeszcze tylko Biedronka i można wrócić do domu i może poprasować. To dobrze, że mi się nie chciało prasować, to zaczęłam czytać: ,,Pozwól, że ci opowiem... Bajki, które nauczyły mnie, jak żyć" - Bucay Jorge. Już pierwsza opowieść daje mi tyle do myślenia. Dlaczego nie potrafimy ruszyć z miejsca, żyć pełnią życia? Bo często nie wiemy czego chcemy. A jeśli wiemy to wiemy jak to osiągnąć. Jak się do tego zabrać. Boimy się, bo zmiany nie zawsze wychodzą na dobre. Zastanawiamy się co ludzie o nas powiedzą, jak zareagują. Możemy napotkać ścianę lub stracić motywację. Pierwszym krokiem do tego by wyzwolić się z kołka to trzeba się dowiedzieć czego chcemy, a drugim co nas blokuje. I tak moim marzeniem jest podróżować. Nie podróżuje. 

  • Dlaczego nie podróżuje?
Dlatego, że jestem zmęczona, nie chce mi się, nie mam pieniędzy, motywacji, chęci, nie mam osób z którymi mogłabym gdzieś wyjechać, nie mam pomysłu gdzie bym mogła jechać, co zobaczyć. 
  • Co by mi dało podróżowanie?
Mogłabym poznać nowych ludzi, odwiedzić ciekawe miejsca, zainspirować się, znaleźć sposób na lepsze życie, miałabym dużo zdjęć. Miałabym o czym rozmawiać, czym się pochwalić przed znajomymi.
  • Czym jest dla mnie podróżowanie?
Jest to odwiedzanie nowych miejsc, niekoniecznie za granicą. Poznawanie nowych obyczajów, kultur.
  • Jaki pierwszy krok mogę wykonać w tym kierunku?
Mogę jutro wybrać się na wycieczkę do bliskiej mi miejscowości i zobaczyć co się dalej stanie.



środa, 27 lutego 2019

Sztuka życia według stoików - Piotr Sankiewicz


,,Niegdy nie jest za późno, żeby się do czegoś zabrać"

,,Nigdy nie jest za późno by zacząć nowe życie"

,,Nigdy nie jest za późno, żeby stać się lepszym"

Aby zacząć nowe życie, trzeba to zrobić stanowczo i zdecydowanie, nie godzić się na półśrodki. Piotr Stankiewicz bazując na filozofii stoikow, mówi nawet, że trzeba zachować się tak, jakbyśmy dziś ocaleli z lawiny, o mało nie umarli. Nigdy nie wolno patrzyć w stecz, rozpamiętywać zmarnowany czas. Liczy się to co dziś, tu i teraz. Nie można też patrzeć w przyszłość. Cała energia powinna być koncentrowana na to by dziś dać z siebie wszytsko, aby stać się lepszym człowiekiem a nasze życie bogatsze.

,,Gorące serce, ambitne cele i małe kroki to receta na wszytsko".

Najpierwsz trzeba zacząć, wykonać mały krok. Niezależnie od umiejętności jaką chcemy posiąść, drogą którą chcemy podążać lub punktem do którego chcemy dość. Najważniejsze to działać tak, aby codziennie stać się odrobinę lepszym w tym co robimy. Systematyczność i wytrwanie to klucz. Chcesz napisać książkę, to odpal laptopa i pisz, wypożycz książkę w bibliotece na ten temat, szukaj wiedzy i sposóbów na wzbogacenie swojego języka, słuchaj ekspertów, wykładow.

I ostatnie i najwazniejsze, jeżeli upadniesz odrazu powstań. Jeżeli się zdarzy, że coś Ci się nie uda, to nie rezygnuj z podjętego celu. Jeżeli uczysz się nowego zawodu, ale sobie w pewnym momemncie odpuściłeś, postaraj się ze wszytskich sił powrócić i spróbować jeszcze raz. Jeżeli zdrowo się odżywiasza i złamiesz swoje postanowienie co do diety, to zapomnij o tej wpadce i dalej koontynułuj swój plan. Co celem jest Twoje życie, nadanie mu lepszych cech byś każdego dnia budził sie i cieszył na myśl o tym co Cię nowego czeka.

poniedziałek, 22 października 2018

Niespokojny umysł. Pamiętnik nastrojów i szaleństwa


,,Psychoza maniakalno-depresyjna (...) to choroba, której niezwykłość polega na tym, że daje choremu poczucie przewagi nad innymi i uczucie przyjemności, ale wiąże się również z cierpieniem, które wydaje się nie do zniesienia i często kończy się samobójstwem.(1)"
Zaburzenia psychiczne to trudny temat, często ukrywany w rodzinach przez wiele pokoleń. Rzadko można usłyszeć w mediach relacje człowieka zmagającego się z tą chorobą. Jamison Kay Redfield odważyła się opowiedzieć o swojej chorobie z perspektywy pacjenta i naukowca, bo całą swoją karierę oparła na badaniach związanych z psychozą aktywną dwubiegunową. Książka jest  niezwykle odważnym zapisem przebiegu choroby, która charakteryzuje się spadkami formy psychicznej przeplatanymi okresami niezwykłego pobudzenia, aktywności, kompulsywności. Przy tym wszystkim styl pisania jest lekki, zrozumiały. Mi bardzo imponują opisy kariery naukowej pełnej pasji, poświęcenia, oddania. Wręcz chwilami zazdrościłam autorce tak mocnego doświadczania życia, tej solidności, wytrwałości w budowaniu kariery zawodowej, związków pełnych miłości i namiętności, radości  i doświadczeń związanych z dotykaniem śmierci będąc w głębokie depresji. To co zaskakuje to niezwykłe oddanie najbliższych ich troskę i opiekuńczość w stosunku do cierpiącej autorki. Myślę że możemy w tej książce zobaczyć całe spektrum  choroby, dotkliwe skutki zażywania litu, bezradność, głębokie cierpienie.

 Niesamowite jest to że to dzieło ma pozytywny oddźwięk, bije z niego niekończąca się nadzieja na normalne życie. Autorka całkowicie zaakceptowała chorobę, wręcz polubiła i nie wyobraża sobie bez niej życia. Wiele poświęciła, gdyż o włos nie umarła, nie zdecydowała się na posiadanie dzieci z uwagi na genetyczną dziedziczność psychozy, obawiała się o stratę pracy, stratę szacunku w środowisku naukowców. Mało tego wszytskiego wymienia jej liczne zalety: twierdzi, że wiele osób niosący znaczny wkład w rozwój postępu, sztuki, nauki, polityki choruje na zespół maniakalno-depresyjny. Jak również, że wpływa ona na wielu wybitnych naukowców, artystów, polityków. ,,Choroba ta występuje często i ma bardzo szeroki zakres możliwości wyrazu w zakresie temperamentu, zachowania, zdolności poznawczych(3)". Autorka niezwykle pisze o swoich doznaniach podczas manii jako ,,łagodna i delikatna fala cudownego i kipiącego energią maniakalnego entuzjazmu (...) Jasność, którą niesie za sobą mania , wywołuje wspomnienia wzniosłych stanów zbliżonych do doświadczeń związanych z wojną, miłością, lub przeżyciami z dzieciństwa(4)".

Możemy zobaczyć również drugą twarz tej choroby:
,,Depresja jest płaska, pusta i nie do zniesienia. Jest również męcząca. Ludzie nie mogą wytrzymać w twoim towarzystwie, gdy jesteś w depresji. Starają się nawet, ale zarówno ty, jak i oni uświadamiają sobie, że jesteś męcząca ponad miarę: nerwowa, paranoiczna, pozbawiona humoru i radości życia, a także krytyczna i wymagająca i nikt nie jest w stanie cię przekonać, że powrócisz do zdrowia. Jesteś przerażona i przerażająca i pomimo zapewnień, że nie jesteś sobą, ale wkrótce będziesz, wiesz że tak się nie stanie.(5)
Nie jest do łatwa lektura jednakże dająca obraz przebiegu tej trudnej choroby. Do niedawna był to biały kruk. Jednakże w 2018 r. wznowiono nakład, jak podejżewam z uwagi na duże zainteesowanie tą pozycją. Jako ciekawostę podam tylko, że cena jednego egzemplarza wynosiła nawet 200 zł.

1-5 ,,Niespokojny umysł" Kay Redfield Jamison

Medytacja według Osho

Skoro podjęliśmy się już wyrobienia nowego nawyku, jakim jest medytacja czas dowiedzieć się jak zacząć. Osho twierdzi, że nie powinno być na...